Vegan Guide
Krótkie odpowiedzi na realne pytania o weganizm — jedzenie, zdrowie, zakupy i życie na co dzień.
Pasta pomidorowa/aglio e olio bez sera, pizza marinara (bez mozzarelli), grillowane warzywa, risotto bez masła i sera jeśli kuchnia potwierdzi. Unikaj carbonary, cacio e pepe, pesto, anchois.
Falafel, jeśli smażą go bez smalcu i nie panierują jajkiem. Pytaj o sos (czosnkowy bywa na jogurcie albo majonezie) i o to, czy grill nie jest tym samym co mięso. W Polsce przybywa kebabów z falafel i seitanem.
Owsianka na napoju roślinnym, tofu scramble, hummus i pieczywo bez mleka, avocado toast bez masła. Pytaj o masło na grillu i mleko w kawie. Szukaj kawiarni w bazie miejsc.
Tak — burgery roślinne, frytki (sprawdź tłuszcz i posypkę serową), kebaby z falafel. Pułapki: bułka z mlekiem, sosy majonezowe, ser, smalec w frytkach w niektórych sieciach. Karta miejsca w przewodniku jest pewniejsza niż reklama „roślinny”.
Często tak: dal, chana masala, baingan, wiele warzywnych curry. Pułapki: ghee, dahi/jogurt, paneer, miód, czasem śmietana. Pytaj „bez ghee i nabiału, na oleju”.
Tak, ale pułapki to kimchi z pastą rybną (jeotgal/aekjeot), bulion wołowy, gochujang z rybą w niektórych recepturach i jajko. Wegańskie kimchi, bibimbap bez jajka i tofu-jjigae są realne — pytaj konkretnie o rybę i bulion.
Tak. Pierogi z kapustą i grzybami (bez smalcu), kasza, chłodnik na jogurcie roślinnym, placki ziemniaczane bez śmietany, bigos z boczniaków, żurek na zakwasie bez kiełbasy i jajka.
Klasyczne pesto alla genovese ma pecorino/parmezan (i często ser z podpuszczką zwierzęcą). Zamów pesto bez sera albo wegańskie. Parmezan DOP to nabiał.
Definicja mówi „w miarę możliwości i praktyki”. Część osób unika wspólnej frytkownicy, część nie. To wartość i praktyka, nie fakt laboratoryjny „reszta mięsa w frytce = nie jesteś weganinem”.
Uprzedź gospodarzy wprost i wcześnie. Zaproponuj konkretne danie, które przyniesiesz. Na weselu — telefon do pary / cateringu z pytaniem o opcję bez nabiału i jaj, nie tylko „bez mięsa”.
Sprawdź kilka restauracji z wyprzedzeniem, woź przekąski białkowe (orzechy, baton, hummus) i naucz się 4–5 zdań w lokalnym języku: bez mięsa, ryb, jaj, mleka, miodu.
Konkretnie: „bez mięsa, ryby, jajek, nabiału, miodu i bulionu zwierzęcego”. Lepiej wymienić składniki niż powiedzieć samo „wege”. W kuchni azjatyckiej dopytaj o sos rybny i smalec; we włoskiej o ser i anchois.
Najszybciej na mapie Vegan Guide: wpisz miasto i wybierz kategorię, np. restauracja, kawiarnia czy sklep. Przydają się też HappyCow, filtry w aplikacjach z mapami i lokalne grupy wegańskie w mediach społecznościowych.
Sos rybny i ostrygowy, pasta krewetkowa, bulion dashi (ryba), smalec, jajko w smażonym ryżu, miód w sosach. Wegańskie: wiele dań tofu, warzyw stir-fry na oleju, niektóre curry na mleku kokosowym bez nam pla.
Na Wigilię sporo: barszcz czerwony na zakwasie, uszka i pierogi z kapustą i grzybami (jeśli ciasto jest bez jajka), kapusta z grochem, kompot z suszu. Na Wielkanoc trzeba więcej zamian, bo w centrum stołu są jajka, żurek z kiełbasą i ciasta na maśle.