Żywienie
Czy soja szkodzi hormonom?
Krótka odpowiedź
Badania na ludziach nie potwierdzają, że zwykłe porcje soi szkodzą hormonom. Izoflawony sojowe działają znacznie słabiej niż ludzki estrogen, a w dużych badaniach populacyjnych soja ma wpływ neutralny lub korzystny, m.in. na ryzyko raka piersi. Obawy wzięły się głównie z badań na zwierzętach i z wysokich dawek izolowanych ekstraktów.
Tofu, napój sojowy czy edamame to jedzenie, nie lek. Izoflawony liczy się w miligramach: porcja tofu (ok. 85 g) to ok. 20 mg, a kobiety w krajach azjatyckich jedzą średnio ok. 46 mg dziennie. Według Harvard T.H. Chan School of Public Health soję można bezpiecznie jeść kilka razy w tygodniu, a prawdopodobnie częściej.
Dwa zastrzeżenia: przy niedoczynności tarczycy leczonej lewotyroksyną ustal z lekarzem odstęp między lekiem a posiłkami z soją (może utrudniać wchłanianie leku) i dbaj o jod. Przy alergii na soję – oczywiście jej unikaj. O białku roślinnym przeczytasz w pytaniu „Skąd brać białko na diecie wegańskiej?”.