Spłonął pojazd aktywistów DIOZ po proteście w Tatrach. Spór o konie wymknął się spod kontroli?
1

Samochód Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt spłonął w nocy na Podhalu. DIOZ twierdzi, że to odwet górali za sobotni protest na trasie do Morskiego Oka. Policja nie wyklucza podpalenia i już zabezpiecza dowody. Kilka godzin wcześniej na tatrzańskim szlaku doszło do szarpaniny aktywistów z policją.